Kroniki Zorro odcinek 11 Pędzenie bydła

Przedstawiamy Kroniki odcinek 11 Pędzenie bydła — streszczenie fabuły, naszą subiektywną recenzję, sam odcinek oraz listę twórców. Nie zapomnij o kolejnym odcinku, a link do niego znajdziesz na dole strony.

Kroniki odcinek 11 Pędzenie bydła – opis odcinka

Kroniki odcinek 11 “Pędzenie bydła” to nowe postacie i ważny aspekt życia ranchero. Vaqueros i de la Vedzy przygotowują się do przepędu stad na sprzedaż w Monterey. Liczenie nadzoruje kapitan, który skrupulatnie wpisuje 200 sztuk w kajecik. Na jego użytek Inez dokucza Diego, który ma zostać w domu, gdy reszta pojedzie do stolicy. Młodzieniec podąża za jej przykrywką i głośno narzeka na upał i kurz. Komendant proponuje senoricie osobistą eskortę, ale ona wybiera… sierżanta Garcię. 🙂

Rozmowę z balkonu obserwuje Maria, która martwi się o aprowizację podróżnych. Przyłapuje sierżanta na “inspekcji” wałówki. Widać, że oboje zdążyli się polubić przez ostatnie odcinki, bo Garcia opowiada o swoich przyszłych bohaterskich czynach, żeby jej zaimponować. A gospodyni nie zdziela go od razu patelnią ani miotłą. Z całej przeprawy sierżant najbardziej eskortuje jedzenie, którego nie waha się spróbować. I nawet zgubionej kiełbasy nie odda myszołowom! Jednak pomysł jechania “na don Kichota”, aby mieć ptasich złodziejaszków na oku, nie jest najbardziej błyskotliwym w jego wykonaniu.

Ogromne stado zostaje zauważone przez grupę Indian-imigrantów, którzy planują je napaść. Skauci porozumiewają się z resztą bandy za pomocą lusterka. z dołu wąwozu widzi “zajączki”, ale wzrusza ramionami i jedzie dalej. Nad rzeką robią popas i dopiero tam dogania ich biedny sierżant. Nieopatrznie bije swojego konia w zad kiełbasą, co skutkuje przymusową kąpielą.

Atak Yaqui i bohaterski Garcia

Spokojny odpoczynek nad szemrzącym strumieniem zostaje nagle przerwany przeraźliwym wyciem. Grupa zostaje ze wszystkich stron okrążona przez wrogich Indian. W zamieszaniu udaje się uciec i jednemu z vaqueros. Ustalają, że jeden uda się po żołnierzy, a niemowa będzie śledził napastników.

Agresorzy przedstawiają się jako plemię Yaqui, dowodzone przez Yumę. Inez jest zdziwiona, że zawędrowali tak daleko od ich tradycyjnych siedzib. Kpią z braku odwagi jej ludzi, którzy uciekli, pozostawiając ją na pastwę Indian. Z kolei dziewczyna czuje się odpowiedzialna za powierzone jej stado. Odkrycie w krzakach trzęsącego spodniami sierżanta, który jest gotów oddać nawet kiełbasę, na pewno nie poprawia ich wizerunku w oczach Yumy i jego podwładnych.

Ostatecznie oddział przepędza stado w sobie znane okolice, a wódz indiański prowadzi na postronku jeńców. Inez próbuje namówić go, że jej ojciec na pewno zapłaci za nią sowity okup i nie sprowadzi żołnierzy. Po chwili przekonywania z jej strony Garcia zgadza się pojechać do don po 1000 pesos. A im bardziej boi się zapadającego zmroku, tym bardziej popędza swojego konia.

Po kilku godzinach wpada na patio hacjendy, gdzie samotny Diego fechtuje patykiem. Młodzieniec jest zaskoczony przybyciem intruza, ale szybko znajduje sobie dobre zajęcie. Za pomocą miski zażywa “księżycowej kąpieli”. Sierżant relacjonuje mu wydarzenia, chociaż dość mocno koloryzuje własny wkład w całą przygodę. Młody de la Vega obiecuje poinformować ojca i prosi żołnierza o sprowadzenie garnizonu. Tyle że zamiast do don schodzi do jaskini pod hacjendą i zmienia się w . Szybko dogania Garcię, który zaskoczony spada z konia i traci przytomność. Gdy lansjer po chwili otrząsa się, z wdzięcznością przyjmuje manierkę z wodą. Następuje kolejna zmiana planów i obaj jadą na miejsce porwania.

Hipnoza i próba ucieczki

Yaqui rozbijają obóz w dolince, wznoszą zwycięskie toasty i ze smakiem pałaszują wałówkę Marii. zabiera im strzały z kołczanów oraz kule z muszkietów. Nie ma jednak możliwości, aby dotrzeć do związanej i pozostawionej na uboczu Inez. Po zapadnięciu zmroku przynosi dziewczynie kolację. Jest opryskliwy i zgorzkniały, ale senorita bardzo grzecznie prosi go o rozwiązanie rąk, przekonując, że przecież nie ucieknie. Rozmawiają o swoich plemionach. O ile Czumasze żyją na swoich ziemiach we względnym spokoju, Yaqui zostali wypędzeni z ojcowizny przez kolonizatorów. Inez tłumaczy jej punkt widzenia jako dziecka półkrwi, ponieważ głęboko wierzy, że wspólne życie i praca białych ludzi i Indian jest możliwa. W tym czasie hipnotyzuje porywacza za pomocą łyżeczki i usypia go. Zabiera mu nóż i przecina więzy na nogach. Jednak jej ucieczka trwa parę minut, bo jeden z Yaqui łapie ją, przerzuca przez ramię i zabiera z powrotem do ogniska.

Do doliny przybywają i Garcia. rusza w sam środek wrogów, a sierżant z wrodzoną ostrożnością zajmuje strategiczną pozycję poza głównym zamieszaniem. Ostatecznie zasypia, a koń sam zabiera go w drogę powrotną. Sierżant zostaje obudzony przez Monasterio, który wraz z oddziałem i vaguero jedzie na odsiecz Inez.

kontra Indianie i Zorro kontra kapitan

W tym czasie ostre najazdy czarnego rumaka rozpraszają Indian, którzy uciekają w kierunku pozostawionej z boku broni. Dodajmy, że całkowicie bezużytecznej, dzięki wcześniejszym działaniom . Niemowa ogłusza też Yaquiego, który trzyma Inez. Oboje uciekają. Po pierwszym szoku Indianie, organizują obronę i budzą Yumę, który nie znajduje w pochwie przy pasie swojego noża. Za to pozostali mają ostre włócznie i okrążają Zorro. Pierwszego rozbraja , dwóch kolejnych akrobatycznym skokiem renegat. Zyskuje dwie włócznie, za pomocą których obezwładnia ostatnich napastników. Krótka walka kończy się wynikiem 5:0. Ale pozostaje jeszcze sam Yuma, który próbuje obrazić przeciwnika i rozgniewać go. Niezrażony broni się batem i ciętą ripostą.

Na miejsce walki przybywają żołnierze, a kapitan wcale nie jest zaskoczony uczestnictwem arcywroga w przygodzie. Z łatwością oskarża go o całe zło świata, ale ku jego kolejnemu zdziwieniu to piękna senorita wstawia się za niewinnością Zorro. Popiera ją Garcia. Monasterio każe żołnierzom złapać bandytę, ale nasyła na nich krowy. Renegat w czerni docenia żart i klepie konia kapitana w zad. Wyrzucony w powietrze komendant ląduje na grzbiecie rozzłoszczonego byka. Rodeo czas zacząć! 🙂 Nie mogło obejść się na koniec bez tradycyjnego “z” na spodniach.

Nowy sojusz i hipnoza numer dwa

Już na samym początku starcia z Zorro, Indianie dyskretnie ulotnili się z doliny. Docierają do hacjendy na uboczu i postanawiają ją zająć. Gospodarz ma jednak na ten temat inne zdanie. Od słowa do słowa Yaqui i zawierają przymierze. Co wymyślili? Sprawdź w kolejnym odcinku 🙂

Wraz ze świtem Inez i wznowili przepęd bydła. Są zdziwieni, gdy dołącza do nich Diego, wysłany przez don . Dziewczyna dokucza bratu i próbuje go zahipnotyzować. Na niego to nie działa, chociaż ukrywa ten fakt. Jednak wizja pożyczenia szpady siostrze jest zbyt absurdalna, żeby dalej udawać. Okazuje się, że Bernardo, który patrzył na łyżeczkę z drugiej strony, nie jest odporny na hipnozę. Ucina sobie drzemkę na środku drogi.

Kroniki odcinek 11 Pędzenie bydła — recenzja

Odcinek 11 Kronik Zorro “Pędzenie bydła” zaczyna się wręcz sielsko. Widzimy obrazek z życia ranczera, jakim jest transport zwierząt do Monterey na sprzedaż. Całą wyprawą ma zarządzać nieustępliwa Ines, która już na wstępie rani uczucia Monasterio, deklarując, że woli być eskortowana przez Garcię niż eleganckiego kapitana. Scena jest wspaniała.

Doskonała Ines, nieco gorszy Garcia

Senorita de la Vega jest gwiazdą odcinka. Swoją odwagą i sprytem udowadnia, że słusznie powierzono jej odpowiedzialne zadanie. Gdy Indianie z plemienia Yaqui napadają na grupę transportującą bydło, dziewczyna zachowuje zimną krew lepiej od niejednego mężczyzny. Co więcej, podstępem i sprytem próbuje uwolnić się z więzów. Tym gorzej na jej tle wypada Garcia. Wszyscy wiemy, że sierżant nie słynie z odwagi. Ale jego wymówki, że nie pojedzie do don zawieźć informacji o żądaniu okupu, ponieważ boi się ciemności, wypadają żałośnie. Poczciwość Garcii, którą sygnalizowano nam już parę razy, powinna go jednak popychać do ratowania Ines z rąk Yaqui.

Nowi bohaterowie

Wprowadzenie nowego plemienia Indian było naprawdę świetnym pomysłem. Czumasze są nastawieni pokojowo, zainteresowani wspólną egzystencją na jednej ziemi z białymi. Yaqui wnoszą fantastyczną różnorodność, pokazując tym samym, że kolonizowane plemiona raczej nie przyjmowały kolonizatorów z otwartymi ramionami. Problematyka jest zdecydowanie trudna, ale bardzo ważna, i cieszy mnie, że kreskówka dla dzieci porusza ją w delikatny, a zarazem jasny sposób.

Yuma to jedna z moich ulubionych postaci w Kronikach i kolejny dowód na to, jak niejednoznaczne czarne charaktery pokazuje nam serial. Nie mamy wątpliwości, że popełnia błąd, porywając Ines i zabierając bydło jak zwykły złodziej, co wypomina mu dziewczyna. Ale ciężko mu nie współczuć, gdy opowiada o trudnym życiu swojego plemienia. Widzimy, jak jest przepełniony frustracją i goryczą. I wiecie, ten idealizm Ines, która w sumie rozumie problemy Indian ze względu na swoje mieszane pochodzenie, jest bardzo ładny. To postawa, którą zdecydowanie trzeba naśladować! Tylko… oglądając kreskówkę jako osoba dorosła, chyba bardziej sympatyzuję z żalem Yumy.

Dodatkowe smaczki

Bardzo podoba mi się wygląd młodego Indianina. Jego ostre rysy i długie włosy przewiązane bandaną nadają mu drapieżny, niepozbawiony uroku wizerunek buntownika. Pomimo swojego wieku wydaje się mieć wystarczająco charyzmy, żebyśmy rozumieli, czemu jest przywódcą. Cieszy mnie również, że nie upokorzył go aż tak, jak zwykł to robić z żołnierzami. A właśnie, jak o żołnierzach mowa! Monasterio próbujący sił w rodeo to zdecydowanie niezapomniany widok. 😉

Kroniki odcinek 11 Pędzenie bydła — Youtube

Premiera światowa: 20.12.2015
Premiera polska: 23.03.2020

Produkcja: Cyber Group Studios
Reżyseria: Olivier Lelardoux, Pierre Sissman
Animacja: Nicolas Davoust, Yann Martinat

obsada:
/Zorro: Johnny Yong Bosch, Valéry Schatz
Ines: Dorothy Elias-Fahn, Sandra Lou
Monasterio: Jamieson Price, Paul Borne
: Kirk Thornton
Ignacio Gonzales: Fabrice Fara
różne głosy: R. Martin Klein, Kyle McCarley, Colleen O’Shaughnessey, Joe Ochman, Alan Shearman, Keith Silverstein, Anne Yatco, Michel Bedetti, Martin Billany, Bernard Bollet, Lucien Dodge, Richard Epcar, Pascal Casanova, Melora Harte, Vincent de Bouard, Marie-Christine Darah, Jean-Christophe Dollé, Bubba Kuchow, Patrice Dozier, Joey Latsko, Dave Mallow, Karine Foviau, Stéphanie Hédin, Tony Joudrier, Juan Llorca, Patrick Messe, Michel Voletti,

Kroniki odcinek 11 Pędzenie bydła — liczenie

: 1
Pocałowanie ręki jako Zorro: 0; jako Diego: 0
Pokonani przeciwnicy: xx
Zabici przeciwnicy: 0
Zdemaskowanie: 0
Rany: xx
Levade Tornado: xx
Babossos i inne obelgi: 0 (Komendant miał dobry humor 😉 )
bohater: xx
Kroniki Zorro odcinek 12 Dzwon dla Los Angeles
Kroniki Zorro odcinek 10 Zorro złodziejem

kasiaeliza

Mama dwójki Zorrątek. Trenowałam jujitsu japońskie i ociupinkę kendo. Lubię RPGi, planszówki, geografię, historię, piłkę nożną i książki. Nie wróć, książki to kocham. :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *