Kroniki Zorro odcinek 4 Serce nie sługa

Przedstawiamy Kroniki odcinek 4 Serce nie sługa — streszczenie fabuły, naszą subiektywną recenzję, sam odcinek oraz listę twórców. Nie zapomnij o kolejnym odcinku, a link do niego znajdziesz na dole strony.

Opis odcinka 4

Kroniki odcinek 4 “Serce nie sługa” to prosty przepis jak NIE zabiegać o względy dziewczyny. Do wraca , córka don Luisa. Przyjaciółka Ines była w Mexico City i nie zna jeszcze aktualnych problemów . Ciepło wspomina sympatię z dzieciństwa, łobuzerskiego i przystojnego Diego, który podarował jej kiedyś indiańską bransoletkę. Nie przejmuje się ostrzeżeniami Ines, że jej brat nieco się zmienił.

Dziewczyny plotkują o tajemniczym renegacie z listu gończego i są świadkami aresztowania przypadkowego przechodnia w procesie przesłuchiwania mieszkańców w sprawie . Niesmaku nie zmywa nawet szarmanckie i pełne komplementów powitanie Carmen i Ines przez Monasterio.

Tymczasem zadowolony don powiadamia syna o powrocie senority Villalonga i o ich zaaranżowanym ślubie, które ma się odbyć zaraz po żniwach. Diego jest zaskoczony i protestuje, a urocze miny Bernerdo na pewno nie poprawiają mu nastroju. Obaj de la Vedzy udają się do hacjendy don Luisa. Carmen serdecznie wita się z Diego, który jest nieco onieśmielony jej urodą. Atmosfera staje się niezręczna, gdy ojcowie wchodzą do domu, głośno rozważając plany ślubne. Rozmowa schodzi na tyranicznego kapitana i Zorro, a senorita zauważa, o jakich zmianach wspominała wcześniej Ines. Diego ostatecznie zniechęca ją do siebie cierpkimi uwagami dotyczącymi jej ulubionej bransoletki. Jak później wyjaśnia przyjaciołom, robi to, aby ją chronić. nie wolno się ożenić. Zapłakana dziewczyna ucieka do swojego pokoju.

Do hacjendy przybywa też , który szantażuje don Luisa: ręka Carmen albo zrujnowanie majątku.

Nowy dzień, stare problemy

Jeśli Diego myślał, że zasmucenie narzeczonej ujdzie mu na sucho, don wyprowadził go z błędu następnego ranka. Zagroził wyrzuceniem z domu, jeżeli młodzieniec nie przeprosi senority. Jednak chłopak sprytnie sformułował obietnicę i wysłał , aby zagrał na gitarze serenadę. Zły humor Carmen stał się jeszcze gorszy, co odczuł Garcia, który przyjechał w imieniu kapitana z bukietem kwiatów.

Diego rozmyśla pod drzewem, gdzie czwórka przyjaciół wyryła kiedyś swoje imiona. Gdy nadjeżdża obiekt jego westchnień, ukrywa się wśród konarów. Potem wraca odreagować w hacjendzie, ujeżdżając z konia. Tam zastaje go Ines, która była świadkiem odjazdu oddziału żołnierzy z nakazem aresztowania domowników i służby Villalongów.

Monasterio zapowiada, że przesłuchania więźniów będą się ciągnąć aż do żniw, aby nie miał kto pracować przy zbiorach. Protesty don Luisa są bezowocne, ale pokazują lojalność dla jego ludzi. Wszyscy zostają przed posesją, a kapitan idzie do domu uwieść Carmen. Ta jednak sprytnie droczy się z nim i wcale nie ma zamiaru poddać się szantażowi. W międzyczasie do środka przekrada się Zorro, który czeka tylko na odpowiedni moment, aby ujawnić swoją obecność. Monasterio przestaje udawać i grozi dziewczynie, za co dostaje reprymendę od zamaskowanego bandyty. Podczas pojedynku dostaje też niechciane porady, jak zalecać się do senority.

Szczęk szabel sprowadza do środka żołnierzy i don Luisa, który podbija pistolet Gonzalezowi i sprawia, że ten pudłuje. Lansjerzy blokują wyjścia, a musi mierzyć na raz z trzema przeciwnikami. W walce pomaga mu też Carmen, podkładając nogę jednemu z nich. Renegat ucieka razem ze służbą, a żołnierze wracają do garnizonu. Tylko… Zorro wcale nie uciekł, ukrył się na dachu. Upewnia się, że ukochanej nic się nie stało i wręcza jej różę.

Kroniki odcinek 4 Serce nie sługa — recenzja

Odpoczywamy troszeczkę od operacji wojskowych, by przejąć się intrygą miłosną. Odcinek 4 przedstawia dwie nowe postacie — przyjaciółkę Diego z dzieciństwa i jej ojca. Carmen jest innym typem kobiety, niż Ines, co wprowadza do serialu bardzo fajną różnorodność. Naturalnie Diego zachowuje się jak głuptas i zniechęca ją do siebie, bo uważa, że ze względu na bezpieczeństwo przyszłej żony nie może się żenić. Ten motyw zawsze wprowadza ciekawe komplikacje i trochę dramy w iście telenowelowym stylu, co dosyć dobrze się ogląda i śledzi w napięciu.

Jeśli Diego ma jakiekolwiek zastrzeżenia co do swojej przyszłości matrymonialnej, nie ma takich skrupułów. Bogata jedynaczka jest dla niego świetnym sposobem na zdobycie majątku, co oczywiście doskonale widzi ojciec Carmen. Oficer zupełnie nie ma cierpliwości do zalotów. Jest też na tyle bezczelny, by trzymać nogi na stole w domu potencjalnego przyszłego teścia! To trochę nie w stylu zazwyczaj eleganckiego kapitana. Co więcej, pozwala sobie na wybuch w obecności senority, nachodząc ją w hacjendzie i rozmawiając w cztery oczy. Scena jest o tyle ciekawa, że sugeruje jakiś kompleks z przeszłości Monasterio wobec wysoko urodzonych ranczerów. Po drugie, jest zaczerpnięta z książki “” Johnstona McCulleya, gdzie ukochaną nachodził czarny charakter, kapitan Ramon.

ma pomocników

W scenach walki żołnierze są, oczywiście, nieudolni. Bardziej sobie przeszkadzają, niż pomagają. Garcia wpada na pojedynek i kapitana z pistoletem w dłoni, ale komendant musi mu kazać wystrzelić. Sierżant nie wykonuje jednak rozkazu. Nagle budzi się w nim obawa przed zniszczeniem mienia i nie chce strzelać w domu! Walka zyskuje realizm, gdy Zorro zaczynają pomagać Carmen i jej ojciec. Choć gdy po podłożeniu przez dziewczynę nogi przewraca się na siebie aż trzech żołnierzy, wypada tylko pokręcić głową z pełnym niedowierzania uśmiechem.

Bardzo wiarygodne jest natomiast to, że na wszystkie swoje wątpliwe moralnie, okrutne działania ma pretekst. Zabiera ludzi ojca Carmen, w ramach szantażu utrudniając mu żniwa? Ależ to wszystko w celu schwytania Zorro! Takie przykrywki tłumaczą, dlaczego nikt nie mógł oficjalnie ruszyć kapitana z jego stanowiska. Nie jest natomiast zrozumiałe, czemu Carmen stwierdza, że nie lubi Monasterio. Okej, właśnie aresztował człowieka, który siedział na rynku i nikomu nie przeszkadzał. Ale senorita właściwie nie wie, jaki jest powód, i widzi wojskowego po raz pierwszy (który zresztą wita ją z wielką galanterią!). Mam wrażenie, że nie lubi go, bo tak zadecydowali twórcy, tylko nie zadbali o odpowiedni powód ani stopniowe poznawanie i ocenianie człowieka.

Humor

Głównym źródłem humoru są, oczywiście, żołnierze. Garcia pomiata Gonzalezem i próbuje uciec od obowiązków do gospody, ale wpada na Monasterio, który z kolei pomiata Garcią. Ta trójka ma świetną, humorystyczną scenę na początku odcinka. Ale jest i drugi zabawny element. To Diego, który usiłuje wywinąć się od małżeństwa i nie rozgniewać przy tym za bardzo ojca, chociaż to już trochę śmiech przez łzy. Widać, że chłopakowi podoba się Carmen i to dla jej dobra chce poświęcić szczęście osobiste. Czasem naprawdę ciężko być bohaterem!

Kroniki odcinek 4 Serce nie sługa — Youtube

Premiera światowa: 01.11.2015
Premiera polska: 16.03.2020

Produkcja: Cyber Group Studios
Reżyseria: Olivier Lelardoux, Pierre Sissman
Animacja: Nicolas Davoust, Yann Martinat

obsada:
/Zorro: Johnny Yong Bosch, Valéry Schatz
Ines: Dorothy Elias-Fahn, Sandra Lou
Monasterio: Jamieson Price, Paul Borne
: Kirk Thornton
Ignacio : Fabrice Fara
różne głosy: R. Martin Klein, Kyle McCarley, Colleen O’Shaughnessey, Joe Ochman, Alan Shearman, Keith Silverstein, Anne Yatco, Michel Bedetti, Martin Billany, Bernard Bollet, Lucien Dodge, Richard Epcar, Pascal Casanova, Melora Harte, Vincent de Bouard, Marie-Christine Darah, Jean-Christophe Dollé, Bubba Kuchow, Patrice Dozier, Joey Latsko, Dave Mallow, Karine Foviau, Stéphanie Hédin, Tony Joudrier, Juan Llorca, Patrick Messe, Michel Voletti,

Kroniki odcinek 4 Serce nie sługa — liczenie

Znak Zorro: x3 (mundury Garcii, Gonzalesa i Moansterio)
Pocałowanie ręki jako Zorro: x1 (Carmen); jako Diego 0
Pokonani przeciwnicy: x7 (4 włóczników i 3 szermierzy: Garcia, i Moansterio)
Zabici przeciwnicy: 0
Zdemaskowanie: 0
Rany: 0
Levade : x1
Babossos i inne obelgi: 0
magiczne sztuczki: 0
Kroniki Zorro odcinek 5 Mistrz
Kroniki Zorro wersja 3 Pułapka

kasiaeliza

Mama dwójki Zorrątek. Trenowałam jujitsu japońskie i ociupinkę kendo. Lubię RPGi, planszówki, geografię, historię, piłkę nożną i książki. Nie wróć, książki to kocham. :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *